Rząd Ekwadoru ogłosił w związku z buntem policji zmilitaryzowanej, który rozpoczął się w czwartek rano, wprowadzenie stanu wyjątkowego w całym kraju.

Komunikacja lotnicza ze stolicą Ekwadoru, gdzie zbuntowani policjanci wraz z grupą żołnierzy zablokowali pasy startowe, została chwilowo zawieszona. 4 000 policjantów w pełnym rynsztunku demonstruje w kilku miastach kraju.

Kilka dni temu w światku portali i blogów poświęconych produktom z charakterystycznym nadgryzionym jabłuszkiem wręcz zawrzało. Internet obiegła wieść o tym, jakoby firma Apple (a w zasadzie jej prawni reprezentanci) wystosowała do właścicieli bloga Applemania pismo z kuriozalnymi żądaniami oddania domeny i usunięcia firmowych logotypów.


Rafael Correa, prezydent Ekwadoru trafił do szpitala, po tym jak został zaatakowany przez protestującą policję. W kraju zamknięte są szkoły, lotniska, a banki nie wypłacają pieniędzy. W dalszym ciągu trwa okupacja lotniska w Quito.

Setki żołnierzy i policjantów zajęło międzynarodowe lotnisko i prowadzącą do niego autostradę w stolicy Ekwadoru, Quito. Nie jest to żadna forma zamachu stanu tylko zaostrzony protest przeciwko cięciom w zarobkach planowanych przez rząd.

Fala kulminacyjna przepływa przez lubuskie i wymyka się spod kontroli. Żywioł zaatakował Gubin, obwodnica żagańska jesy częściowo zamknięta. Niestety, dają o sobie znać zaniedbania w udrażnianiu rowów melioracyjnych.

Do 85 osób wzrosła liczba chorych ze szkoły społecznej przy ul. Bolta. Uczniowie i nauczyciele zatruli się najprawdopodobniej jedzeniem ze szkolnej stołówki. W dwóch przypadkach potwierdzono salmonellę.

Niszczejące od prawie pół roku szczątki prezydenckiego tupolewa mają wreszcie zostać zabezpieczone. W poniedziałek Rosjanie zaczną budować brezentowy namiot nad wrakiem.